Dla ProjektantówFilmyUrządzanie Wnętrz

Studio Nero – wyposażenie łazienek ze stolicy Warmii!

W stolicy Warmii, Olsztynie, odwiedziliśmy studio Nero, czyli bardzo ciekawe miejsce, zrodzone z pasji i potrzeby oferujące materiały z wyposażeniem łazienek. Zobaczcie z nami, co ciekawego tu znajdziemy!

Studio Nero – wyposażenie łazienek ze stolicy Warmii!

W stolicy Warmii – Olsztynie, odwiedziliśmy Studio Nero, czyli bardzo ciekawe miejsce, zrodzone z pasji i potrzeby oferujące materiały do wyposażenia łazienek. Zobaczcie z nami w filmie video, co ciekawego tu znajdziemy. 

Róża: “To, co najbardziej urzekło mnie w tym salonie to pewna jego strefowość, która jest wydzielona poprzez oświetlenie, mniej więcej tematycznie do tego, co za chwilę będzie znajdowało się w każdej ze stref. 

A teraz zaproszę Was do mojego ulubionego świata. Świata drobnych płytek i dekorów. Zobaczcie, jakie wzory i faktury, dowolnie mieszane mogą zdobić Wasze łazienki”.

Studio Nero – magiczne miejsce dla wielbicieli urządzania pięknych łazienek – od małych formatów po wielkoformatowy gres

Sylwia ze Studio-Nero: “Tu mamy taki duży pokój, którym możemy się pochwalić, w którym znajdziecie dość spory przekrój różnych produktów. Tutaj – w naszym studio jest mnóstwo płytek mini, mozaik, małych formatów, z których można robić cuda! Mamy też próbki płytek wielkoformatowych.

Róża: “Od tych małych maluszków przechodzimy do gigantów, czyli wielkoformatowego gresu, który naprawdę robi wrażenie. Załóżmy sytuację, że podoba nam się jakaś płytka, ale czy macie też polecanych fachowców albo może Wy macie również fachowców, z którymi współpracujecie, że możecie wziąć to na siebie, że inwestor kupuje tutaj płytkę i jednocześnie może u Was zamówić sobie taki transport i montaż tego wszystkiego. Jak to wygląda?” 

Sylwia: “Oczywiście, mamy wykonawców, których polecamy, co do których wiemy, że są przeszkoleni w układaniu wielkich formatów. No i też naszą rolą jest to, aby edukować tych wykonawców, dlatego też organizujemy cykliczne szkolenia z montażu, cięcia płyt, bo wiadomo, że ten rodzaj materiału wymaga specjalnej obróbki i specjalnego traktowania. Także mamy taką grupę wykonawców, którą śmiało możemy polecić naszym klientom i polecamy”.

Co jest ważne przy wyborze gresu wielkoformatowego? 

Róża: Wybierając wielkoformatowy gres ważny jest dobry jego montaż oraz ekipa. Natomiast tutaj salon nam pomaga, ponieważ od momentu zakupu do momentu transportu i wniesienia takiego oto giganta do naszej łazienki ekipa jest cały czas z nami”. 

Sylwia: “No czy te dobrze wyglądają, takie odklejone?”

Róża: “W zasadzie fajnie, właśnie na to chodzi, że są ceny, bo czasami zdarza się, że ja bardzo lubię rzeczywiście salony, które jednak mają cenówki, bo inaczej to się trochę tak człowiek czuje,  że tak wchodzi do jakiegoś sklepu z pamiątkami, gdzie nie ma cen i tak w zależności od tego, czym podjechał, jaki ma zegarek, tak mu powiedzą. I rzeczywiście też nie tylko to jest nasze spostrzeżenie, ale bardzo często też sam inwestor, który nawet ma dosyć wysoki budżet, on czasem boi się wchodzić do jakichś takich showroomów czy sklepów, które właśnie nie mają widocznych od razu tych cen. Ja mówię, no ale czego Ty się boisz? No przecież ten budżet to mamy taki całkiem konkretny, możemy sobie tutaj naprawdę wybierać. Inwestor wtedy mówi: “Ale ja się źle czuję, bo ja nie wiem, czy oni właśnie mnie nie ocenią i nie podbiją tej ceny. Jest takie poczucie zawsze tego, ja to nazywam sklepiku z pamiątkami. Nie wiadomo, czy oni się policzą za tą muszelkę”. 

Sylwia: “Czasami zdarza się tak, że wystawiamy płytki, są to nowe płytki, które dopiero przyjechały albo jesteśmy w trakcie zmiany cenników, więc tych cen akurat nie ma. Pod tym względem rok 2022 to był taki szalony, że faktycznie nie zdążyliśmy z tymi zmianami cen, ale teraz już to się ustabilizowało, także wiemy, na jakich cenach pracujemy.” 

Ile to kosztuje, czyli porozmawiajmy o cenach płytek w Studio Nero 

Róża: “Jak to jest z cenami? Bo właśnie macie bardzo imponujący ten showroom, ten salon, naprawdę te materiały wzbudzają zachwyt  i gdzieś tam widzimy też w przelocie ceny, ale na przykład dla takiego inwestora czy projektanta  jest dosyć ważna informacja, czy on może przyjść tutaj, jeśli ma jakiś ograniczony budżet. Czy jesteście otwarci na każdy budżet? To znaczy nawet kiedy nie mam zbyt dużo, chcę wykończyć swoje wnętrze estetycznie funkcjonalnie, no ale tak też racjonalnie finansowo”. 

Sylwia: “Oczywiście, mamy duży przekrój materiałów, dlatego możemy się dostosować do każdego budżetu. Ważne jest, żeby na początku ten budżet inwestora poznać, wtedy właśnie możemy do tego się dopasować, elastycznie dopasować materiał i całą ofertę. 

Ceny uzależnione są też od ilości materiału, który klient kupuje, więc inaczej wygląda cena za metr kwadratowy płytki, a inaczej za dużą inwestycję, jeżeli robimy cały dom, czyli wyposażamy go w płytki, ceramikę, w armaturę, tapety, oświetlenie, czyli tak zwane wykończenie kompleksowe. 

Bezpłatny kosztorys projektu w Studio Nero! 

Filip: “Zapytam jeszcze, a rozumiem usługa samego kosztorysu, bezpłatna, niezobowiązująca? 

Sylwia: “Oczywiście, że tak”.

Róża: “A jakbyś mogła powiedzieć taką,  bo wiem, że ta górna granica ceny jakiegoś gresu, czy jakichś elementów dekoracyjnych czasami nie istnieje, albo jest bardzo, bardzo daleka. A jaka jest taka najtańsza Wasza płytka,  taka po prostu najbardziej budżetowa? Po prostu. W jakiej cenie?”

Sylwia: “Tu już bazujemy na płytkach w okolicy 100 zł za metr kwadratowy”. 

Róża: “Fajnie”. 

Filip: “A w drugą stronę, najdroższa? Pamiętasz może jakąś?” 

Róża: “Bo wiesz, ta górna granica jest taka trudna do określenia. Jakbyś tak mogła pokazać albo powiedzieć, która jest u Was taka najdroższa? 

Sylwia: “Oczywiście, mamy tego typu płytki. Zaraz to pokażemy. I Tutaj mamy na przykład płyty, których cena celuje w granicach 1500 zł. Te płyty występują w formacie 60×120, ale mają również swoje odpowiedniki w formacie 120×280. I wówczas ta cena będzie już bliższa 2000 zł za metr kwadratowy. 

Róża: “I to jest taka w sumie sztuka, obraz 2 w 1”.

Sylwia: “Tak,  można tak o tym pamiętać”. 

Róża: “To jest jedna z najdroższych płytek w tym salonie, ale nie bez przyczyny. Nie tylko ze względu na swój wzór i kolorystykę, ale również dlatego, że tworzy wyjątkowy obraz, który można zafundować sobie w swojej łazience. Ale nie tylko”. 

Sylwia: “Od początku był taki zamysł, żeby stworzyć studio. Dlatego w nazwie się pojawiło to słowo. I zależało nam właśnie na tym,  żeby taki studyjny charakter utrzymać. To mam nadzieję, że się udaje.

Róża: A Wy jesteście w ogóle wspólnikami, tak? 

Sylwia: “My jesteśmy wspólnikami, jest jeszcze z nami Kasia”. 

Róża: “Kasia też jest wspólniczką?”

Sylwia: “Tak, tak, jesteśmy w trójkę”.

Róża: “Jak w ogóle jest taka Wasza historia? Jak to się u Was zaczęło?”

Sylwia: “Każdy z nas już miał wcześniej doświadczenie w branży. Ja jestem w tej branży od 1999 roku z dwuletnią przerwą na zmianę, gdzie stwierdziłam, że chyba jest w wieku 30 lat to najlepszy moment, żeby zobaczyć, czy coś mogę innego robić w życiu. Ale po dwóch latach branża się o mnie upomniała, wróciłam do branży i tak już zostałam.

A poznaliśmy się pracując wspólnie w firmie, też z tej branży.

No i pracując ze sobą poznaliśmy się na tyle. Mieliśmy do siebie takie zaufanie, polubiliśmy się,  że stwierdziliśmy, że to najwyższa pora, żeby stworzyć coś wspólnie, że mamy potencjał i możemy go wykorzystać na zrobienie tego”. 

Róża: “To jest bardzo fajna historia, bo rzeczywiście my z Filipem poznaliśmy się również w pracy, również w studiu projektowym, więc kumamy.

Sylwia: “Jeszcze jest taka teoria, że w Studio Nero jest najlepsza kawa w mieście”. 

Róża: “Czyli ewentualnie też gościcie swoich klientów kawą?”

Sylwia: “Oczywiście. Uważamy, że nasi klienci to są nasi goście. Dokładnie tak ich traktujemy. Pracujemy głównie z projektantami i architektami wnętrz. Często bazujemy na katalogach. Mamy ograniczoną powierzchnię, ale staramy się na tej powierzchni pokazać jak najwięcej produktów wyselekcjonowanych, markowych. 

I to, że pokazujemy płytki w jednym formacie, natomiast one występują w kilku różnych.

Róża: “Jeżeli patrzymy na taką współpracę online z projektantami, bo coraz więcej projektantów też projektuje online. My jesteśmy jednym z takich najlepszych przykładów. 

Projektujemy wyłącznie online, na terenie całej Polski. I często jest tak, że rzeczywiście, czy z katalogu, czy na przykład czasem z pamięci, bo używamy już jakichś płytek, czy na przykład, widząc je u siebie lub mając próbnik, wiemy, że dany produkt będzie idealny dla inwestora. 

I czy jest wtedy taka możliwość,  żebym ja przesłała do Was tego inwestora? Na zasadzie, że mamy projekt, tu jest płytka i zaopiekujcie się nim? Czy Wy też możecie go poprowadzić?

Sylwia: “Oczywiście, że tak. Nasza rola to też doradzanie, podpowiadanie, wybieranie produktów wspólnie z Wami. No i cóż, bardzo lubimy też i to często też powtarzamy współpracującym z nami projektantom wnętrz, jeśli wysyłają do nas swoje projekty albo też inspiracje i proszą nas o dobranie produktów na bazie naszej oferty. Także jesteśmy tak elastyczni, że możemy dobierać wszystko zgodnie z projektem. Podsyłamy linki, propozycje i na bazie tego można tworzyć dalej wizualizacje”.

Róża: Natomiast drodzy projektanci, pamiętajcie, że najpierw wybieramy materiał, a dopiero potem tworzymy projekt. Nigdy nie odwrotnie, bo to może się nie sprawdzić. 

Sylwia: “Że mamy ograniczoną przestrzeń, ale właśnie na tej ograniczonej przestrzeni tak chcieliśmy wyselekcjonować produkty i tak je pokazać. Właśnie żeby każdą, dosłownie każdą możliwą przestrzeń, każdy fragment służył jako miejsce ekspozycyjne, można powiedzieć”. 

Róża: “Słuchajcie, po raz pierwszy jesteśmy w salonie łazienek, gdzie ich łazienka, taka wiecie, użytkowa, jest również inspiracją. 

Sylwia: “To jest również część naszej ekspozycji. Tak, że tutaj też prezentujemy materiał z naszej oferty. Właśnie można najpierw podejrzeć, by zastanowić się, czy kupić czy nie kupić. A tutaj patrzymy jakie mamy ceny. Płytki kosztują tyle, umywalka kosztuje tyle, lustra”.

Róża: “Moi drodzy, załatwiając fizjologiczne potrzeby 

możecie podejrzeć zarówno cenę lustra,  jak i cenę umywalki. Oszczędność czasu.

Sylwia: “Tak jak powiedziałam,  wielu klientów daje się nabierać, zadają nam pytania: “jak ściągacie płytki, które są umieszczone pod samym sufitem?” To jest napinany sufit”.

Róża: “No fajnie, to jest taka bardzo kreatywna przestrzeń, nie tylko materiały, z których można dobrać i urządzić całe swoje wnętrze. Nie tylko łazienkę, bo przecież gres coraz częściej jest używany również na ścianach, ale przede wszystkim można tu bardzo się zainspirować. Więc świetna przestrzeń zarówno dla inwestorów poszukujących inspiracji, jak i dla projektantów. Koniecznie musicie tu wpaść. W salonie znajdziecie także dość duży wybór gresów drewnopodobnych. Ale drewnopodobnych tak naprawdę już teraz tylko z nazwy. Z uwagi na fakt, że idealnie odwzorowują ciepło, klimat i fakturę drewna. A przecież gres to jeden z najlepszych materiałów, zwłaszcza przy ogrywaniu podłogowym”.

Sylwia: “Mówimy właśnie o łazienkach,  ale to, co Róża powiedziałaś, tak naprawdę płytki ceramiczne, to są już całe domy i całe mieszkania”.

Róża:  Tak, coraz częściej właśnie gres wraca do łask, bo nawet u Was taki drewnianych, on jest po prostu dobrym materiałem, zwłaszcza do ogrzewania podłogowego,  no i też jakby jest coraz bardziej podobny do drewna.  Tak, to przedstawiam na praktykę”.

Sylwia: “Oczywiście, my też często podkreślamy to, że tak naprawdę płytkę ceramiczną, płytkę gresową położymy na podłogę i ona nie wymaga specjalnego traktowania. A w przypadku drewna dzieje się tak, że co kilka lat musimy jednak to cyklinować, dbać o te drewno. A tutaj kładziemy raz  i mamy to już na długie lata”. 

Róża: “I faktura tych płytek faktycznie identyczna jak drewno, tak. Jest nie do odróżnienia. Tak, to jest totalnie super. Nawet jak dotykasz je, to możesz nawet poczuć,  jak są ciepłe po prostu, jak drewno. 

Sylwia: “Nie czuć w ogóle. Mają strukturę, która odzwierciedla drewno”. 

Róża: “Bardzo sprytny pomysł. Bardzo ładny”. 

Róża: “W skali ostatniego roku to co jest takim topem u Was? Co najczęściej schodzi? Co najczęściej się podoba? Może w ten sposób”.

Sylwia: “Są wzory, które były, są i będą,  czyli wszystkie płytki, które imitują naturalne materiały, czyli drewno, kamień,  w tym bardzo popularne marmury. Natomiast teraz widzimy, że jest zwrot w kierunku naturalnych kolorów, takich piaskowych, kremowych. Także tutaj trawertyny  i wszelkiego rodzaju, to nazywam, piaseczki wiodą prym w projektach. 

I myślę, że warto dodać tutaj, że ważną rolę w przypadku płytek odgrywa oświetlenie. Bardzo dużo światła jest w stanie “wyciągnąć” z takiej płytki”.

Róża: “Albo żeby była bardziej żółta, albo żeby była bardziej jasna”.

Sylwia: “Tak, ale struktura sama w sobie też… Dopiero w momencie, jak ją przesunie. I pokazywać je w sposób, w który faktycznie będą ułożone. Czyli jeżeli mają być ułożone na podłodze, to jednak dobrze jest zobaczyć, jak to wygląda w poziomie. Także to jest taka ciekawa też.

Sylwia: “A tutaj są elementy przebłyszczenia na tej płytce, więc tą też można by było “wyciągnąć”. 

Róża: “W salonie Nero znajdziecie również taką specjalną strefę dla projektantów, którzy mogą przyjść ze swoim inwestorem i dokonać wszelkich ustaleń, pokazując te elementy na żywo. Ale jest także dostępna masa wiedzy dotycząca technicznych parametrów ich wyborów”. 

Róża: “Miejsce dla pracy dla projektanta, czyli dla spotkań z projektantami jest na takim pełnym wypasie, bo natychmiast jest duże stół, przede wszystkim okrągłość tego stołu jest przyjazna jakby rozmową. Dookoła jest też bardzo fajna sceneria, bo jest tak jakbyśmy mieli całą wiedzę na wyciągnięcie ręki, tak? I oczywiście są też te niezbędne elementy multimedialne. Można się też jakby podpiąć chyba do tego i jakby prezentować całość projektu. Jednym słowem? Naprawdę bardzo wysoki poziom. 

To jest cudowna baza wiedzy do tego, żeby zbierać sobie materiały, do tego, żeby przejrzeć ewentualnie pewnie co jeszcze macie w ofercie,  bo pewnie ta oferta jest dużo szersza niż tutaj co macie, więc też ewentualnie można sobie to wszystko podsumować. Myślę, że chyba taka najważniejsza część to tutaj jest też to, co wspominałaś wcześniej, czyli stanowisko dla projektanta, czy tak naprawdę mogą przyjść przed spotkaniem z inwestorem i odrobinę się przygotować, bo pewnie w tych katalogach jest masa wiedzy technicznej, która dotyczy tych płytek”. 

Sylwia: “Tak, mamy tutaj, oczywiście jak na ekspozycji prezentujemy daną płytkę z danej serii w określonym kolorze, tak tutaj mamy w próbniku możliwość porównania innych kolorów, innych struktur. To jest też taki materiał, który właśnie..  

Róża: “Czyli takie wyznaczniki dotyczące wielkości,  bo wiemy, że czasami niektóre formaty są troszkę mniejsze, troszkę większe, a tam niektóre są ograniczone, a niektóre można sobie wyobrazić fajnie. Okej. 

Filip: “A jak jesteśmy przy płytkach, czy jakieś wzorniki dla projektantów, jakieś próbki, coś też dałoby  radę znaleźć?”

Sylwia: “Oczywiście, że tak. Wszystkie te próbniki, które tutaj prezentujemy,  to jest też materiał, który projektant może zabrać ze sobą, bo wiemy też, że czasami jest potrzebna taka forma próbki płytki, próbki materiału  w celu porównania tego i dobrania pozostałych materiałów do wnętrza, więc jak najbardziej. Wyposażamy projektantów i architektów wnętrz w próbniki, w katalogi”.

Róża: “One są do wypożyczenia, czy tylko jeśli przyjdzie do Was projektant, architekt, to on dostanie załóżmy jakiś taki pakiecik na start?”

Sylwia: “Każdy projektant zostaje wyposażony w taki pakiet startowy, tak to nazwijmy, czyli zbiór próbników, zbiór katalogów wedle życzenia, ponieważ część projektantów woli wersję elektroniczną, część w wersję papierową, więc… 

Filip: “Więc dbacie o nich”.

Róża: “Czy wiecie, że w salonach łazienkowych są dostępne takie statuetki armatury łazienkowej. Dzięki temu możecie idealnie dobrać jej odcień, ponieważ złoto złotu nierówne. 

Sylwia: “Tu jest pokoik, w którym prezentujemy ceramikę łazienkową i armaturę”.

Róża: “To jest coś, co ja bardzo lubię, to znaczy takie statuetki, które rzeczywiście można dopasować,  czy porównać sobie do danego materiału baterii, albo przynieść, bo te odcienie złota, miedzi, chromu, czerni bywają różne  i dopasować do swojej płytki. Super”. 

Sylwia: “Są przykłady, gdzie są trzy odcienie złota, a jednak  każdy jest zupełnie inny.

Róża: “No tak, tak, to rzeczywiście. Czerń potrafi też być”.

Sylwia: “Organizujemy również cykliczne szkolenia dla projektantów i architektów wnętrz. W ubiegłym roku były to tak zwane czwartkowe śniadania w Studio Nero. Co tydzień mieliśmy spotkanie takie bardzo kameralne w gronie  dziesięciu projektantów i prelegentem był jeden z przedstawicieli, jeden, jednego z naszych, jednego z producentów, z których współpracujemy”.

Róża: “Tak, czyli takie wdrożenie w konkretną markę, w konkretny produkt. To jest bardzo fajne, to jest duża edukacja”.

Sylwia: “Zależy na tym, żeby też edukować projektantów pod względem nie tylko asortymentowym, ale też jeżeli chodzi o wiedzę techniczną. 

Róża: “Super! Tak, żeby potem można było, czy inwestorowi, czy ekipie przekazać pewne wytyczne do tego, jak to wszystko sobie ułożyć, jak to pociąć, bo niektóre elementy trzeba pamiętać o tym, że trzeba przetransportować i wnieść przez klatkę. Jak jest wielki format, to czasem jest trudno”.

Sylwia: “Mieliśmy przypadek, gdzie była sytuacja, że mierzyliśmy tak dokładnie wannę, co do centymetra, ponieważ tam była taka sytuacja, że każdy centymetr też odgrywał rolę. Wanna była bardzo ciężka, bo ważyła prawie 150 kilo. Wniesienie jej, logistyczna cała oprawa związana z dostawą, to było nie lada przedsięwzięcie”

Filip: “Ale udało się”

Sylwia: “Udało się. A że zajmujemy się właśnie klientami od początku do samego końca,  czyli aż do momentu, kiedy klient ma swój materiał, który zamówił  na budowie, więc tych sytuacji jest dosyć sporo”.

Róża: “On sobie zamówi właśnie  też ten transport do siebie, czyli Wy zajmujecie się tą całą logistyką”.

Sylwia: “Tak, tak jak wspomniałam,  zajmujemy się klientem kompleksowo, czyli od momentu, kiedy pojawi się u nas po raz pierwszy, przeprowadzamy go przez stały projekt, przez zamówienie, realizację terminy dostaw, polecenie wykonawców, także to wszystko”. 

Róża: “Podsumowując, Studio Nero to wyjątkowa przestrzeń pełna inspiracji. Znajdziecie tutaj fachowe doradztwo, przemiłych ludzi oraz pyszną kawę. Dlatego jeśli szukacie dobrych produktów i naprawdę chcących Wam pomóc ludzi, to zajrzyjcie do Studia Nero” 

Zobacz nasze inne Vlogi!

    Filip Tchorek

    Konkretne, techniczne i finansowe porady o wnętrzach. Dbam, by tekst był pomocny i praktyczny, bo zawsze można powiedzieć to prościej! Zawodowo projektant mebli, kardiochirurg wnętrz, czyli specjalista od kuchni, które są sercem każdego domu!

    Powiązane Artykuły

    Subscribe
    Powiadom o
    guest

    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Back to top button